Electropoint

Muzyka zespołu Skala to wynik fascynacji szeroko pojętą muzyką post rockową, nową elektroniką, z jej wieloma twarzami i brzmieniami, jak scena niemiecka (Tarwater, To Rococo Rot, Couch), scena chicagowska (Tortoise, Isotope 213, The Sea & Cake), a także monumentalnymi produkcjami północnoeuropejskich i kanadyjskich post rockowców (Mogwai, Sigur Ros, Do May Say Think, Godspeed You Black Emperor!).

Tak muzycy wypowiadają cię na temat swojej płyty: “Skalkulator to dźwiękowa podróż po świecie otaczającym współczesnego człowieka. Człowieka otoczonego pulsującą elektryką ukrytą w ścianach jego domów, elektroniką w każdym zakątku mieszkania i technologią naśladującą codzienne, proste czynności. Człowieka, który nadal niemal z dziecinnym wzruszeniem i radością zachwyca się mistyką natury, poszukuje uniwersalnej prawdy stworzenia, boskiego planu doskonałego istnienia.”

Tworząc muzykę wykorzystano gitarę elektryczną, akustyczną, basową, a także perkusję. djembe, analogowe instrumenty w postaci klawiszy Vermona Formation1 z lat 60-tych, automat perkusyjny ERM - 32 wyprodukowany w latach 70-tych przez Spółdzielnię Pracy Elektra, kamerę pogłosową z lat osiemdziesiątych SDL 1000 firmy Elektron, sample oraz spreparowane dźwięki przedmiotów codziennego użytku jak zwykła plastikowa torba na zakupy, odgłosy otoczenia, dźwięki natury i wielkomiejskiego hałasu.

  • 1. Redsphere
  • 2. Electroboogie
  • 3. Wandering
  • 4. Garden
  • 5. Noise
  • 6. Mouse
  • 7. Journey
  • 8. Barber
  • 9. Harddriver
  • 10. Medusa
  • 11. Sea
  • 12. Birds
  • 13. North

Journey mp3 demo

zamów płytę: roger75@autograf.pl

 No proszę, ilu młodych twórczych ludzi siedzi w "podziemiu". Skala to (dla mnie) zupełnie nieznany zespół. Nie raz już chyba pisano o tym, że dobre zespoły nie mają większych szans zaistnieć na dużej scenie, a promowane są totalnie przeciętne produkcje. Skala to formacja, która z powodzeniem mogłaby odnieść sukces, gdyby była promowana. Jak sami muzycy twierdzą ich twórczoć wyrasta z dokonan takich kapel jak: Tortoise, Tarwater, To Rococo Rot czy też Do May Say Think. I to jest prawda. Na "Skalkulatorze" znajdziemy 13 kompozycji utrzymanych w lekkiej ciepłej atmosferze. Nienachalne, nieco rozbudowane kompozycje przywodzą na myśl dokonania Tortoise z pźniejszego okresu twórczości. Nawet brzmienie gitary jest miejscami doć podobne. Oczywiście, ktoś może powiedzieć, że po co takie powtarzanie i że już gdzieś to słyszeliśmy. Ale mi się wydaję, że wciąż jest zapotrzebowanie na taka muzykę. Łączenia nieco progresywnej stylistyki z lekka nutą elektroniczną nigdy dość. Ciekawostką jest fakt wykorzystania przez muzyków automatu perkusyjnego ERM - 32, wyprodukowanego w latach 70-tych przez Spłdzielnię Pracy Elektra. Jak można się dowiedzieć ze strony wydawcy, płyta zostala nagrana na starym sprzęcie z lat 80-tych. Przypomina mi to, właśnie Tortoise, Ściankę i inne zespoły, które bazowały m.in. na analogowych kamerach pogłosowych. Reasumując Skala to formacja bardzo silnie zauroczona post-rockiem. Ich debiutancki album trafi zapewne w gusta najbardziej oddanych fanów tej stylistyki.

Tomasz Właziński - magazyn muzyczny alternativepop ( www.alternativepop.pl )

[Home] [ESP] [E=motion] [Defactor] [Solitude] [Robbone] [Andy Rantzen] [Abird] [Sampler 1] [P.E.Gueble] [Passive Status] [Przystalski] [S4GE] [Ludwig] [Templeton's Lair] [Jovica Storer] [Skala] [Tess.P] [Electropoint] [Zamówienie] [Galeria] [Linki] [Playlisty] [mp3]

NOWOŚĆ

e6mini
e6mini